Owczary

Owczary -  są najbardziej na północ wysuniętą wsią gminy Zielonki, położoną w wczesnośredniowieczne pochodzenie, jako osady służebnej, której mieszkańcy zajmowali się hodowlą owiec. Pierwsza historyczna wzmianka o wsi pochodzi z 1350 r. We wsi zachował się zespół dworski będący przed II wojną własnością inż. Eugeniusza Kwiatkowskiego (1888 - 1974) - wybitnego działacza gospodarczego zasłużonego otulinie Ojcowskiego Parku Narodowego. Jej nazwa wskazuje na dla budowy portu w Gdyni i Centralnego Okręgu Przemysłowego, wicepremiera w latach 1935-39, także po wojnie do 1950 r. pełniącego funkcje rządowe oraz poselskie. W 1945 r. podczas reformy rolnej liczący 72 ha majątek wicepremiera nie uległ parcelacji. Mimo to E. Kwiatkowski sprzedał, a także rozdysponował bezpłatnie wśród najstarszych pracowników wiele hektarów gruntów zmniejszając ich areał do 40 ha. Jednak w 1950 r., będąc już wówczas szykanowanym przez komunistyczne władze, został całkowicie pozbawiony majątku, łącznie z dworem, który przekazano szpitalowi dla psychicznie chorych w Krakowie-Kobierzynie. Obecnie we dworze, który pochodzi z pocz. XX w. i został rozbudowany w połowie lat 80. XX w. mieści się Dom Pomocy Społecznej. Otacza go założony jeszcze w 2 poł. XVIII w. i przekomponowany na przełomie XIX/XX w. park krajobrazowy ze wspaniałymi okazami drzew (m.in. dębami, lipami, bukami, grabem i modrzewiem) uznanymi za pomniki przyrody.

 

DWÓR I PARK DWORSKI W OWCZARACH

 

Dwór murowany w miejscu dawnego drewnianego wybudował ówczesny właściciel Owczar Helcel w końcu XIX w. Budynek w niemal niezmienionej formie przetrwał do końca lat pięćdziesiątych XX w. Od początku XX w Owczary kilka razy zmieniały właścicieli by w 1935 r. trafić do rak ówczesnego wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego. Kwiatkowski był właścicielem Owczar do 1950 kiedy to władze PRL skonfiskowały majątek i podjęły decyzje o utworzeniu tu ośrodka opieki dla osób psychicznie chorych. Taki ośrodek funkcje do dziś pod nazwa Domu Pomocy Społecznej. Park dworski w Owczarach założony pod koniec XIX w. przetrwał w prawie niezmienionej formie do dziś. Można zatem podziwiać tu wspaniale okazy drzew. Dwa z nich: dąb i lipa są pomnikami przyrody.

 

Skąd się wzięły Owczary?

 

Szlachecką posiadłością Owczary za czasów Jana Długosza władali Jan i Hanko Wojewódka herbu ostoja. Wieś miała 6 łanów kmiecych, 4 zagrody z rolami i pole o 2 stajach przyległe do wsi Przybysławice. Pole to zostało jednak oderwane od Owczar z powodu zabicia na niej pewnej kobiety. Dziesięcina z Owczar była pobierana przez wikarię prebendy Krzesławskiej w katedrze krakowskiej.

 

 

Pierwsza wzmianka

Charakter nazwy

Dawna nazwa

Rok

Sposób zapisu w źródle

1350

Owczari

służebna, od zajęcia mieszkańców wypasających owce dla dworu

Owczary

 

 

            Na związek z nazwą wsi wskazuje jej właściciel w latach 1381 do 1397 Jan zwany Owieczką albo Owczarskim, herbu Turzyna. Jego żona nosiła imię Zuzka. Ta wieś miała więcej właścicieli, skoro w 1388 roku Zofia, wdowa po niejakim Dzeczmarze, sprzedała Janowi i Jakuszowi z Owczar swoją część w Owczarach za 80 grzywien. Późniejsi posesorzy pieczętowali się herbem Ostoja, np. Hanek z Owczar w 1441 roku. Część wsi o wartości 240 grzywien została dziedzicznie nadana ok. 1453 roku przez braci Jana, kasztelana połanieckiego i Ścibora z Chełma Maciejowi ze Szczodrkowic jako nagroda za wierną służbę. Wówczas Mikołaj Damice sprzedał swoją część w Owczarach Maciejowi ze Szczodrkowic za 80 grzywien. W 1497 roku ziemie w Szczodrkowicach i Owczarach po Zbigniewie i Janie z Kosocic zostały nadane Janowi i Bartłomiejowi Szwirczowskim.

 

Owczary w końcu XV w. w części zamieszkałej przez kmieci należały do parafii w Korzkwi, a w części szlacheckiej do parafii w Giebułtowie. Dziedzicami dwóch folwarków byli wówczas Hanko i Wojewódka herbu Ostoja. We wsi było 6 łanów kmiecych, 4 zagrody z rolą i pole mające 2 staja, które Owczary oderwały od przyległej wsi Przybysławice (za zabójstwo kobiety). Według rejestru poborowego z 1581 roku dziedzicem części wsi był Marcin Żydowski, a drugą część posiadali Mikołaj i Paweł Żydowscy. Żyło tam wtedy 9 rzemieślników, w tym 5 piekarek. Wiadomo, że innymi właścicielami Owczar była rodzina Paweckich, bowiem w giebułtowskim kościele, na kamieniu w podłodze, widniała inskrypcja: „Roku 1610 dnia 5 sierpnia umarła szlachetna pani Katarzyna Gebułtowska małżonka szlachetnego pana Wawrzeńca Paweckiego z Owczar komornika granicznego Krakowskiego i Proszowskiego, który smutny ten kamień położyć dał. „Pan Bóg racz być milostyw duszy iego.” Podobno restaurował lub budował świątynię w Giebułtowie Sebastian z Nagrodzieńca, doktor filozofii, proboszcz kościoła św. Anny i parafii Zielonki, a pomagał mu szlachcic Kucharski z Modlnicy, dostarczając budulca i rzemieślników. W 1. Połowie XVI wieku Owczary należały do mieszczanina krakowskiego Jana Komornickiego. Wiek później trzymał ją Wawrzyniec Pawęski, żonaty z Giebułtowską z pobliskiej wsi, opisany przez W. Nekandę Trepkę w Liber Chamorum jako syn zagrodnika ze Skotnik pod Skawiną. Wieś była ciągle w rękach wrogiej szlachty lub posesorów zastawnych. W 1762 roku przeprowadzający jej podział właściciele podzielili na trzy części nawet sam budynek dworski.

 

            Posiadłości szlacheckie najbardziej charakteryzowało wielkie znaczenie folwarku, który był zwykle kilkusetmorgowy i funkcjonował w każdej wsi szlacheckiej. Niestety, gospodarka wiejska była dewastowana, począwszy od czasu potopu szwedzkiego, przez przełom szóstego i siódmego dziesięciolecia XVIII wieku, kiedy to konfederaci barscy opanowali teren od Krakowa po Kalisz i Łęczycę i dalsze wstrząsy wojenne. Owczary były średnioszlachecką wsią, leżącą kilkanaście kilometrów na północ od Krakowa. Rodzina Woźnickich podzieliła Owczary w 1762 roku (sam budynek dworski aż na trzy części). Na domiar złego długi czas zamiast właścicieli rządzili tam zmieniający się posesorzy zastawni. Większość Owczar miał do 1765 roku w zastawie Andrzej Rabczyński, który po kawałku oddawał Owczary za długi. Niewielki fragment był w posiadaniu Błeszyńskich. Otrzymali swoją część od sławnych Woźnickich lub w posagu po dawnych zastawnikach. Rozczłonkowanie pozostało, bo chociaż po Rabsztyńskim Owczary przejął dziedzic Felicjan Woźnicki, to około 1780 roku aż rodziny szlacheckie otrzymały połowę tej wsi.

 

            Owczarzanie cierpieli niedostatek. Zachował się dokument wymienionego Woźnickiego, który pisał, że poddani byli w dosyć szczupłej liczbie i w stanie wielkiego niedostatku, a w 1765 roku większa część chałup stała pusta lub waląca się. Skończyło się to ostrym sprzeciwem chłopów, a niektórzy z nich po prostu zbiegli. Jeden z dzierżawców, Andrzej Rabsztyński, został nawet skazany za wykorzystanie owczarskich chłopów do pracy w oddalonym o ponad 10 kilometrów Gołyszynie, pod Skałą.

 

W latach 50. XVII wieku puste gospodarstwa chłopskie stanowiły ok. 30% wszystkich zagród. Jakie motywy kierowały zbiegami? Do najczęstszych powodów należały obciążenia pańszczyźniane, nędza i głód, buntowniczość, namowa, doznane krzywdy, nieporozumienia rodzinne, a także pragnienie zawarcia małżeństwa czy uzyskanie osobistej wolności. Zbiegowie zasilali grupę określoną jako ludzie luźni. Chodzili od wsi do wsi, wynajmowano ich do konkretnych prac.

 

W 1750 roku zastawnicy Błeszyńscy z powodu zadłużenia dali pół swej cząstki w Owczarach czaśnikowi wendeńskiemu Michałowi Wojuckiemu, w tym połąwę świadczeń feudalnych bogatego kmiecia o nazwisku Domin, pół chałupy Błeszyńskich, pół stodoły, gruntów, sadów i łąk. Po śmierci Domina gospodarstwo padło ofiarą pożaru, a jego syn Jan znacznie zubożał. Inny kmieć Łukasz Sarysz-Figiel został przekazany w zastaw w 1756 roku przez posesora Rabsztyńskiemu. Dwa lata później znów dał go za swe długi franciszkanom krakowskim, od których jednak ów zbiegł. Z drugiej strony chałupa chłopska, jak i sprzężaj miały być udzielane i reperowane chłopu przez zarządcę wsi, choć np. w Owczarach, kiedy dwór miał przekazać kmieciowi 2 konie i 4 woły, dał mu jedynie czworo szkapiąt. Poddani szlacheccy nie mieli jeszcze wówczas swojej reprezentacji ani właściwie żadnej instytucji, która broniłaby ich interesów.

 

Bywają jednak przykłady odważnego dochodzenia swych praw przez chłopów. Incydentalnie decydowali się złożyć skargę np. kowal Michał Pawłowski, który w 1791 roku zaskarżył do komisji cywilno-wojskowej dziedzica Modlnicy Wielkiej, Józefa Konopkę, o ciemiężenie. Nic jednak nie wskórał i musiał uchodzić do Węrzc w 1782 roku. Powrócił jednak do Modlnicy 5 lat później.

 

Atmosfera wzajemnych pretensji w Owczarach rosła. Chłopi z Owczar bardziej jednak ufali innej drodze. Świadczy o tym choćby to, że między 1751 a 1787 rokiem, jako jedyni w północnej części województwa krakowskiego, podnieśli bunt przeciwko jaśnie oświeconym dziedzicom. Długotrwały spór, nader burzliwy i ostry, wiedli także z księżami. Owczarzanie nie oddawali przez kilkanaście lat dziesięcin dla wikarych krakowskiej katedry, za co obciążono ich karami kościelnymi. W wielu sądach spierał się o oddawanie księżom dziesięcin także owczarski dziedzic, Felicjan Woźnicki. Skończyło się na tym, że wikarzy musieli odstąpić w obu kwestiach po 14 latach sporów, co zakończyła ugoda z 15 IX 1779 roku.

 

Bywały też skrajne postawy. Nawet kobiety wiejskie mogły stwarzać realne zagrożenie – zdolne były podpalić dworskie zabudowania. Antonina z Chmielowskich Błeszczyńska, posesorka części Owczar od 1760 roku, odczuwała coraz większą obawę wobec chłopów, tym bardziej że nie mogła liczyć na pomoc ze strony dziedziców Woźnickich. W 1764 roku złożyła wręcz protestację, że po śmierci męża musiała część majątku poddzierżawić, a to dlatego, że kmiotki, którzy na panią się swoją porywając, zabić a w świat iść zamyślaj, tudzież do stodoły kłódki odbijając wykradali z niej praktycznie co popadło.

 

Ale życie miało i jasne barwy. Oto z rozkazu jej Mości Dobrodziki [ksieni zwierzynieckiej] wzięto z karczmy [bibickiej] dla ludzi, którzy do dworu z wieńcami we żniwa przyśli, jeszcze w roku 1730 wódki garniec jeden. Ślad to po prastarym zwyczaju dożynek.

Martyna Nurek
Katarzyna Warmus
Magdalena Mosur
Małgorzata Wywiał

 

Wśród mieszkańców Owczar została przeprowadzona ankieta na temat opinii o miejscu zamieszkania: http://stowarzyszeniekorzkiew.pl/uploadNew/files/ankiety_owczary.pdf

 


#

zamki-gotyckie.pl - Zamki Państwa Krzyżackiego, Zamki Królestwa Polskiego, Zamki zakonów rycerskich.

reklama
 
Created by Eurohost